Stanowisko TPPW w Mroczy ws. nazwania rond

Szczegóły tutaj...

Jak oceniasz pomysł nadania rondom nazw zaproponowanych przez TPPW w Mroczy
Wizyt
Dzisiaj: 288Łącznie: 2261

  • ppor. Franciszek Borzych
    ppor. Franciszek Borzych

Nasz Patron

 

Patron TPPW 1918/1919 Koło w Mroczy

 

Ppor. BORZYCH Franciszek (1890-1924) – s. Andrzeja i Katarzyny z domu Dzieszki, zamieszkałych przy ul. Żabiej w Mroczy. Ur. W Mroczy w dniu 17.11.1890 r. Miał kilkoro rodzeństwa, siostry: Zofię (ur. 1880r.), Reginę (1885), Walerię (1888), Jadwigę (1893) i brata Alojzego). Ukończył 7 klas szkoły powszechnej w Mroczy, a następnie wstąpił w szeregi miejscowej policji. 

Z chwilą wybuchu I wojny światowej powołano go do armii niemieckiej, a po niezbędnym przeszkoleniu skierowano na front. Nieznane są jego frontowe dzieje. Wiadomo natomiast, że w armii cesarskiej dosłużył się stopnia unterfeldfebel (plutonowy).

Po zdemobilizowaniu na początku grudnia 1918 r. powrócił w rodzinne strony, stając się czołowym mroteckim koordynatorem tworzących się struktur przyszłego oddziału powstańczego w Mroczy. Znalazł się w Radzie Robotniczo - Żołnierskiej. Był inicjatorem i koordynatorem tworzących się struktur przyszłego oddziału powstańczego w Mroczy. Kierował mroteckimi powstańcami w dniu 2 stycznia 1919 r., kiedy to Polacy przejęli władzę w mieście. Ze swoimi ludźmi rozbroił niewielki niemiecki Garnizon, po czym żołnierzy i oficerów wypuścił wolno pod przysięgą niebrania udziału w walce przeciwko Polakom. Następnie nawiązał łączność z placówką powstańczą w Nakle, skąd zamierzał sprowadzić broń i amunicję oraz w razie możliwości, również powstańcze posiłki. Niemal natychmiastowa niemiecka reakcja na wydarzenia w Mroczy pokrzyżowała te plany i powstańcy mroteccy, pod naporem przeważających sił wroga, jeszcze 2 stycznia opuścili miasto, cofając się do Nakła. 

W Nakle pod kierownictwem ppor. Edmunda Bartkowskiego opracowano plan powstańczej ofensywy na północ od Noteci, przewidując m.in. odbicie Mroczy. W tej części planowania akcji również czynnie brał udział Franciszek Borzych. Wraz ze swoimi ludźmi znającymi dobrze Mroczę, miał odegrać ważną rolę w bitwie o miasto.

Skuteczny atak na Mroczę przeprowadzono wieczorem 5 stycznia 1919 r. Śmiałym atakiem od strony dworca kolejowego, przy wsparciu dwóch armat i po kilkugodzinnej walce, miasto zostało ponownie opanowane przez powstańców. W akcji tej, m.in., wyróżnił się Borzych, który odniósł rany. Wkrótce awansowano go do stopnia sierżanta. Dnia 15.01.1919 r. stanął na czele jednej z kompanii wyrzyskich baonu kcyńskiego. W kolejnych dniach powstania powierzano mu różne zadania i funkcje na froncie północnym w okolicach Kcyni i Nakła. Bił się pod Szczepicami, Gromadnem, Ludwikowem, Kowalewem, Mieszkowem, Polichnem i Paterkiem. Wyróżnił się w bitwie o Łankowice nieopodal Kcyni, skąd wraz z podległym mu oddziałem wyparł siły Grenzschutzu, przepędając je aż do Osieka nad Notecią. W toku dalszej kampanii walczył pod Szubinem, Kcynią, Szczepicami i Paterkiem.

Po reorganizacji sił powstańczych najpierw otrzymał przydział do 9. Pułku Strzelców Wielkopolskich, (późniejszy 67. pp), z którym znalazł się na froncie wschodnim. Z końcem 1919 r. lub na początku 1920 r., jako doświadczony zawodowy policjant, skierowany został do pracy w poznańskiej Policji tzw. XI Okręgu. Jednocześnie awansowano go na stopień starszego przodownika Policji. W okresie najcięższych walk na froncie polsko - bolszewickim późną wiosną i latem 1920 r. Borzych ponownie znalazł się w szeregach 67. pp. Za zasługi bojowe awansowano go do stopnia ppor., odznaczono Krzyżem Walecznych z 3 okuciami, a w 1921 r. przyznano mu Krzyż Virtuti Militari V Klasy. Po demobilizacji ponownie podjął pracę w Poznaniu. 1 listopada 1922 r. został mianowany aspirantem Policji Państwowej. W 1923 r. dowodząc 3. kompanią około 200 wielkopolskich policjantów, znalazł się na niebezpiecznym pograniczu polsko - litweskim, gdzie często dochodziło do prowokacji, a nawet starć z litewskim wojskiem. Po jednej z takich potyczek – pod Podkarmieniem, podczas której w brawurowy sposób pokonał Litwinów, sam zostając lekko ranny. Polski Dowódca Odcinka płk Stefan Pasławski, w rozkazie dziennym wyróżnił Borzycha za męstwo.

W rodzinnej Mroczy działał w Towarzystwie Gimnastycznym „Sokół” i w Związku Weteranów Powstań Narodowych RP 1914-1919. W marcu 1924 r. otrzymał przydział jako komendant Komendy Powiatowej Policji w Równem. Jego służba na nowym stanowisku trwała krótko i zakończyła się tragicznie. 24 kwietnia 1924 r. został śmiertelnie postrzelony przez kryminalistę o nazwisku Domański w czasie zasadzki zorganizowanej w lesie nieopodal wsi Nowiny. Ciało pochowano ze wszelkimi honorami we Włodzimierzu Wołyńskim w dniu 27.04.1924 r. Na jego pogrzebie był obecny Antoni Borzych, jego brat, który także brał udział w powstaniu. Staraniem najbliższej rodziny, prochy bohaterskiego mroteckiego powstańca zostały ekshumowane i przewiezione w cynowej trumnie do Mroczy. Trumna najpierw spoczęła na katafalku w rodzinnym domu, gdzie odbyły się modły, a następnie w kościele pw. Św. Mikołaja w Mroczy. Po mszy szczątki przeniesiono w uroczystej procesji na miejscowy cmentarz i pochowano. W dniu 20.09.1932r. Komitet Krzyża i Medalu Niepodległości przyznał pośmiertnie ppor. Borzychowi Krzyż Niepodległości. 

Walne zebranie sprawozdawczo - wyborcze TPPW 1919/1919 w Mroczy nadało Kołu TPPW 1919/1919 w Mroczy Uchwałą nr 9/2011 z dnia 14.01.2011r. imię ppor. Franciszka BORZYCHA (1890-1924).

 

 

W dniu 15. 08. 2011 r. podczas uroczystości Święta Wojska Polskiego - Dnia Patrona Szkoły Podstawowej w Mroczy, delegacja w składzie: Prezes mroteckiego Koła TPPW im. ppor. Franciszka BORZYCHA mjr Jarosław ODROBIŃSKI wraz z siostrzenicą ppor. Franciszka Borzycha Barbarą PAJZDERSKĄ oraz jej córką Elżbietą PAJZDERSKĄ, a także przedstawicielami  Wojewody Kujawsko - Pomorskiego Mieszko KLAWIKOWSKIM - Sekretarzem Komitetu Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Województwa Kujawsko - Pomorskiego i Lidią DĄBROWSKĄ, złożyła kwiaty na Cmentarzu Parafialnym na odrestaurowanym pomniku ppor. Franciszka BORZYCHA.


Pomnik ppor. Franciszka Borzycha, został odrestaurowany z prywatnych środków finansowych Pań: Barbary i Elżbiety PAJZDERSKICH.

 

 
Dodaj link do:
www.wykop.pl
www.dodajdo.com
www.facebook.com