Stanowisko TPPW w Mroczy ws. nazwania rond

Szczegóły tutaj...

Jak oceniasz pomysł nadania rondom nazw zaproponowanych przez TPPW w Mroczy
Wizyt
Dzisiaj: 284Łącznie: 2257

Mrocza w Powstaniu

WYDARZENIA W PIERWSZYCH DNIACH STYCZNIA 1919 r. w MROCZY 
materiał opracowany na podstawie materiałów źródłowych

 

Echo poznańskich karabinów rozeszło się błyskawicznie po całej Wielkopolsce i dotarło, aż do Mroczy. Za przykładem wyzwalających się miasteczek Wągrowca, Gołańczy, Kcynii, Nakła, Żnina, Szubina oraz namową przez wielkiego swego patriotę, proboszcza dziekana Gidaszewskiego, w noc sylwestrową, w Domu Katolickim podczas walnego zebrania utworzono w Mroczy Straż Ludową. Jej Prezesem został aptekarz Edward Speichert, komendantem rozbrojenia plutonowy Władysław Dornowski a sierżantami Franciszek Borzych (koordynator i inicjator tworzących się struktur przyszłego oddziału powstańczego w Mroczy oraz członek Rady Robotniczo - Żołnierskiej) z Feliksem Kałasem. Zgłosiło się ponad 70 ochotników, w większości byłych żołnierzy. Mimo okropnych frontowych przeżyć, gdzie większość odniosła rany, stracili tam swych braci i kolegów nikt ani nic nie powstrzymało ich przed narażeniem własnego życia dla tej szlachetnej sprawy, jaką było oswobodzenie własnego miasta od znienawidzonych Prusaków. 

 

2 stycznia 1919 r. w powiecie wyrzyskim organizowano dalsze oddziały powstańcze, rozbrajające oddziały Grenzschutzu: w Wyrzysku, Wysokiej, Łobżenicy i Białośliwiu oraz w Mroczy, gdzie przewodził tamtejszym oddziałem plutonowy Franciszek Borzych (Polacy przejęli władzę w mieście). Wydano broń i amunicję. Feliks Kałas wraz z Józefem Kubackim, uzbrojeni w krótką broń, zmusili do odwrotu załogę Grenzschutzu z oficerami na byłym wójtostwie. Z drugą załogą bydgoskich dragonów w zabudowaniach Władysława Pajzderskiego przy Starym Rynku, rozprawił się młody Albert Gesse, zdobywając 10 karabinów wspólnie z Mieczysławem Szplitem oraz Antonim Wierszuckim. Dzięki tej zdobyczy pomogli rozbroić trzecią załogę u Antoniego Pajzderskiego przy Placu Wolności.  Ze swoimi ludźmi Borzych rozbroił niewielki niemiecki Garnizon, po czym żołnierzy i oficerów wypuścił wolno pod przysięgą niebrania udziału w walce przeciwko Polakom. Następnie nawiązał łączność z placówką powstańczą w Nakle, skąd zamierzał sprowadzić broń i amunicję oraz w razie możliwości, również powstańcze posiłki. Niemal natychmiastowa niemiecka reakcja na wydarzenia w Mroczy pokrzyżowała te plany i powstańcy mroteccy, pod naporem przeważających sił wroga, jeszcze 2 stycznia opuścili miasto, cofając się do Nakła. W Nakle pod kierownictwem ppor. Edmunda Bartkowskiego opracowano plan powstańczej ofensywy na północ od Noteci, przewidując m.in. odbicie Mroczy. W tej części planowania akcji również czynnie brał udział Franciszek Borzych.

 

4 stycznia oddział bydgoski „Heimatschutzu” dowodzony przez mjr. Bloema ostrzelał z działa Mroczę i wkroczył do miasteczka. Rabowano i demolowano polskie sklepy, brutalnie obchodzono się z Polakami, kilku aresztując. 

 

5 stycznia o 4.00 żołnierze niemieccy z Mroczy obrabowali i podpalili dwór i zabudowania gospodarcze w Drążnie. 

 

W południe 5 stycznia przybyli do Nakła niemieccy oficerowie, którzy powołując się na porozumienie Naczelnej Rady Ludowej z Niemcami zawarte 4 stycznia 1919 roku w Bydgoszczy twierdzili, że linia kolejowa Bydgoszcz - Piła ma być obsadzona przez Niemców i w związku z tym Polacy powinni wycofać oddziały powstańcze na południe od Noteci. Podczas trwania rozmów ppor. Bartkowski - Komendant Powstania na powiat wyrzyski otrzymał meldunek o zajęciu Mroczy przez oddział mjr Bloema. Pertraktacje zostały przerwane i komenda w Nakle wydała rozkaz odbicia Mroczy. Zadanie to powierzono oddziałowi jarocińskiemu, kompanii kłeckowskiej, oddziałowi z Damasławka i półbaterii Wiktora Rossy. Wysłany w dniu 4 stycznia patrol konny, którego zadaniem było rozpoznanie sił przeciwnika natknął się na Niemców w Drążnie. Wywiązała się walka, podczas której poległ dowódca patrolu - powstaniec z Nakła Józef Balcerzak. W rejon Sitna w urządzoną przez Niemców zasadzkę dostał się patrol Jana Ziarnka. Powstańców brutalnie pobito i odstawiono do aresztu w Mroczy. 

 

Strony: 1 2 Następna »
Autor:MS
 
Dodaj link do:
www.wykop.pl
www.dodajdo.com
www.facebook.com